Eventy i szkolenia

Symulator dachowania, symulator zderzeń to tylko niektóre symulatory wykorzystywane podczas szkoleń i eventów

Browsing Posts tagged Kurs defensive driving

Agresja na drodze bardzo często prowadzi do wielu zdarzeń skutkiem których są kolizje, stłuczki, a nawet groźne wypadki. Również pośpiech jest wrogiem kierowców. Decydując się na maksymalne podjeżdżanie przed światłami do pojazdu przed nami, z nadzieją, że ten szybko ruszy, musimy liczyć się z tym, że jego reakcja nie będzie taka na jaką liczymy i może dojść do kolizji. Wsiadając do samochodu, często nie liczymy się z innymi i zachowujemy się tak jakbyśmy byli królami szos. Szkolenie jazdy defensywnej to lekcja kultury jazdy, nauka ustępowania. Pamiętajmy o tym, że to od nas zależy czy na ulicach będzie bezpiecznej. Starajmy się uwzględniać to, że są gorsi kierowcy i należy np. zachować większy odstęp stojąc w korku, bo może się zdarzyć, że pojazd przed nami zanim ruszy to się cofnie (zdarza się to nagminnie na wzniesieniach). Jazda defensywna to styl jazdy świadomej zagrożeń i umiejętności przewidywania ich i wczesnego reagowanie na nie.

  • Wczesne i wyraźne sygnalizowanie chęci wykonania manewrów drogowych, jak włączenie się do ruchu, zmiana kierunku jazdy czy pasa drogowego. Ustawianie samochodu na pasie ruchu przez zbliżanie się do krawędzi, zgodnie z zamierzoną zmianą kierunku jazdy. Eliminowanie błędnego nawyku sygnalizowania zbyt późnego rozpoczynania manewru. Kierunkowskazy służą do informowania innych kierujących o zamiarach a nie wykonywanych manewrach.
  • Identyfikowanie potencjalnie niebezpiecznych kierowców i unikanie długotrwałej jazdy w ich zasięgu. Taktyka jazdy w przypadkach ryzykownych manewrów innych kierujących, sposoby radzenia i przewidywanie zagrożeń.
  • Właściwe używanie świateł podczas niebezpiecznych sytuacji, awarii, komunikacji z innymi kierującymi. Odpowiednie zachowanie w czasie korków drogowych, szczególnie na drogach szybkiego ruchu oraz w trakcie wypadku drogowego.
  • Prawidłowa technika wykonywania lewoskrętów na skrzyżowaniach i pasach ruchu. Właściwe ustawienie ograniczające najechanie na tył pojazdu i wepchnięcie pod pojazd jadący z naprzeciwka.
  • Właściwe wykorzystanie momentu obrotowego silnika w zależności od warunków ruchu, sytuacji drogowych i planowanych manewrów. Szczególny nacisk na dobór przełożeń skrzyni biegów, podczas manewru wyprzedzania oraz jazdy w zmiennych warunkach pogodowych.

Wszystkie powyższe elementy składają się na szkolenie jazdy defensywnej.

Czym jest eco driving, a czym defensive driving ? Różnica jest znacząca choć jedno nie wyklucza drugiego, a oba idealnie uzupełniają się. Już sam przedrostek „eco” wskazuje, że ten styl jazdy skierowany jest na minimalizację spalania. Szkolenie eco drivingu to całkowicie nowa koncepcja polegająca na eliminacji marnotrawienia energii samochodu. Skupia się nie tyle na oszczędzaniu, co na wyzbyciu złych nawyków powodujących nadmierną eksploatację samochodu. Kurs eko jazdy polega na racjonalnym wykorzystaniu pojazdu dla osiągania realnych korzyści. Natomiast jazda defensywna (z ang. defensive driving) to świadomie wykorzystanie wyuczonych nawyków bezpiecznej jazdy. Składają się na nią daleka obserwacja, wczesne planowanie, odpowiedni dobór prędkości i znajdywanie bezpiecznej pozycji na drodze w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Szkolenie defensive driving ma za zadanie unikać manewrów i sytuacji drogowych powodujących ryzyko pojawienia się zagrożenia.

Ostatnio pojawiły się informacje o uregulowaniu przepisami dwóch kwestii: jazdy na tzw.”suwak” przed zwężeniem drogi oraz korytarza bezpieczeństwa. Trochę to niepokoi, ponieważ te sprawy powinny być „wyuczone” i stosowane przez kierowców automatycznie. Zastanawiające jest to co u nas zawodzi ? Czy szkolenia kierowców, czy lekceważenie i jazda w stylu: „ja tu jestem najważniejszy” ? A wystarczałaby logika i jazda byłaby przyjemniejsza, a co najważniejsze bezpieczniejsza. Przecież taka jazda na tzw. „suwak” sama się prosi przed różnego rodzaju zwężeniami. Gdyby wszyscy zgodnie jechali wg. tego prawa to ruch byłby bardziej płynny i nie powstawałyby korki. Zresztą podczas miejskiej jazdy płynność ruchu to podstawa żeby dostosować się do zielonej fali. Dynamiczne rozpędzanie się podczas ruszania, nie utrudnianie innym jazdy to podstawy defensive driving.

Jesteśmy najlepszymi kierowcami ! No właśnie, czy na pewno ??? To stwierdzenie jest właśnie jednym z błędów kierowców. Nadmierna pewność siebie i swoich umiejętności. Takie przeświadczenie może doprowadzić nawet do wypadku. Kolejnym błędem, który KAŻDY popełnia (mimo, że zarzeka się, iż ten problem go nie dotyczy to: przekraczanie prędkości. Znaki ograniczające prędkość stawiane są w miejscach gdzie dochodzi do różnego typu zdarzeń drogowych i chociaż nam (jako kierowcom) nierzadko wydaje się zbędny w jakimś miejscu (bo np. droga prosta, dobra widoczność itp) to należy go przestrzegać. Niestety pomimo wielu akcji policyjnych, to walka z nieprzestrzeganiem prędkości to walka z wiatrakami, a przecież większość wypadków spowodowana jest nadmierną prędkością. Kolejnym błędem, który eliminuje szkolenie jazdy defensywnej jest jazda na pamięć. Droga do pracy, do domu, do sklepu czy do krewnych to trasy, które pokonujemy każdego dnia. Wobec tego (niestety!) nie zwracamy uwagi na znaki. Codziennie na naszych drogach prowadzone są wszelakie remonty, prace związane z czasowymi utrudnieniami i zmianami w organizacji ruchu. Jazda na pamięć może spowodować to, że wjedziemy w ulicę, która nagle staje się jednokierunkowa i może okazać się, że jedziemy pod prąd co może spowodować wypadek. Dlatego tak ważne jest obserwowanie znaków drogowych pomimo, że zdaje się nam, że znamy daną drogę na pamięć.