Producenci samochodów starają się wciąż poprawiać nasze bezpieczeństwo. Strefy zgniotu, asystenci i cała elektronika zwiększa przeżycie wypadku, jednak najlepszym i sprawdzonym zabezpieczeniem są tradycyjne pasy bezpieczeństwa. Poprawne założenie ich i zapięcie to, aż 96 procent szansy na uratowanie życia podczas zdarzenia drogowego. Wiele osób jednak nie korzysta z nich, ponieważ krępują ich ruchy i wolą zapłacić mandat niż zapiąć pasy. Dopiero symulator zderzenia uświadamia im jak ważną rolę pełnią. Symulator zderzeń daje możliwość uczestnictwa w zderzeniu czołowym z minimalną prędkością jaką ma nasz samochód podczas manewrowania na parkingu. I właśnie to daje wszystkim do myślenia ! Bo jeśli przy tak minimalnej prędkości odczucie uderzenia było ogromne, to co musi dziać się z naszym ciałem podczas prawdziwego wypadku na autostradzie ?